Dlaczego świat tak wygląda? Gdzie się podział obraz życia z dzieciństwa? Kiedy wszystko było takie kolorowe, piękne, bajkowe. Gdzie jest to pieprzone życie jak z filmu? Gdzie są szczęśliwe miłości, szczęśliwe zakończenia, cudowne chwile? No gdzie?! Powiedzcie mi gdzie?!
Dlaczego tworzycie tak złudny obraz wszechświata, by później okazało się, że to wszystko jest kłamstwem? Absolutnie wszystko. Że nie ma szczęścia w życiu. Nie ma niczego co tak pięknie potraficie opisać.
Każdy twórca z osobna: każdy reżyser, każdy pisarz, każdy artysta tych sielankowych obrazów powinien odpowiedzieć za całe nieszczęście. Za ból i rozczarowanie. Za to, że zderzenie z rzeczywistością jest jak uderzenie w betonową ścianę.
O D P O W I E D Z C I E Z A T O.
O D P O W I E D Z C I E Z A T E N P I E P R Z O N Y B Ó L.
ZA TO, ŻE NIKT W TYM OBRZYDLIWYM ŚWIECIE NIE CHCE SPRAWIĆ, BY BYŁO LEPIEJ. ZA TO, ŻE NIKT, KURWA NIKT NIE MOŻE POMÓC.